Brak bezrobocia w Szczecinie!

Brak bezrobocia w Szczecinie!
Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Problem bezrobocia w Szczecinie i w województwie Zachodniopomorskim z roku na rok rośnie. Coraz częściej można się spotkać na ulicy, w taksówce, w sklepie czy autobusie z opiniami, że tak źle jeszcze nie było. Mimo to żaden samorząd ani rząd nie potrafi tego problemu rozwiązać. Dlaczego tak jest?

W socjalizmie najważniejsze jest za wszelką cenę uszczęśliwić potrzebujących i bezrobotnych różnego typu zasiłkami. Wiele osób mówi wprost, że nie opłaca im się pracować za minimalną krajową bo tyle samo albo i więcej dostają w postaci zasiłków i innych zapomóg. Czyli wprost wychodzi na to, że likwidacja przynajmniej części zasiłków automatycznie zmniejszy bezrobocie bo bezrobotnym zacznie się opłacać iść do pracy. Zakładam jednak, że żaden rząd utworzony z obecnie panujących partii nie zdecyduje się na taki krok dlatego szukajmy dalej.

Przy okazji każdych wyborów kandydaci obiecują zmniejszenie bezrobocia. Problem jest taki, że próbują stworzyć jakieś ustawy i uchwały, które teoretycznie mogłyby bezrobocie chociaż w minimalnym stopniu zmniejszyć, a z drugiej strony nakładają kary na pracodawców w postaci coraz wyższych podatków co skutkuje tym, że pracodawcom coraz mniej opłaca się zatrudniać nowych pracowników. Świetnym przykładem jest chociażby ostatnia próba ozusowania umów o dzieło i umów zlecenie (http://youtu.be/xzESt57s_c4). Z jednej strony politycy mówią wprost, że opodatkowanie tych umów zwiększy bezrobocie o bagatela 120 000 osób (około 0,75%), a z drugiej forsują pomysł aby umowy „śmieciowe” opodatkowywać.  Czyli na rząd nie mamy co liczyć bo systemowo to oni mogą co najwyżej bezrobocie zwiększyć.

Samorządy w niewielkim stopniu mogą ingerować w obciążenia podatkowe dotyczące mieszkańców i firm działających na terenie im podległym. Istnieje jednak podatek, który leży tylko i wyłącznie w gestii rady miasta. Jest to podatek od nieruchomości. Obecnie do kasy miasta Szczecin wpływa 172 418 040 zł z tytułu podatku od nieruchomości. W większości płatnikami tego podatku są firmy, dla których jest to dodatkowy koszt związany z ich działalnością. Co mogłoby się stać gdyby miasto zniosło ten podatek? Przykładem mogą tu być gminy Michałowo i Wiązownica gdzie podatek od nieruchomości  i inne podatki lokalne zostały obniżone lub zniesione całkowicie. Dowodem na to, że wpływy do budżetu miasta w rezultacie wzrosną, a w gminie zacznie się rejestrować więcej firm może być wypowiedź władz gminy Wiązownica http://www.pch24.pl/podkarpackie–krzywa-laffera-dziala-,20067,i.html. Teraz jaki ma to wpływ na bezrobocie? Po pierwsze pieniądze zaoszczędzone na podatku mogą być przeznaczone na pensje dla nowych pracowników. Wiadomo, że nie wszystkie podatki od nieruchomości płacone są przez firmy i też nie każda firma będzie chciała przeznaczyć oszczędności na zatrudnianie nowych pracowników dlatego załóżmy, że połowa z tej kwoty będzie przeznaczona na dodatkowe zatrudnienie. Niech pensje będą w wysokości 1600 zł netto (czyli na rękę) żeby bardziej opłacało się pracować niż liczyć na zasiłki. Pensja 1600 zł netto to dla pracodawcy koszt około 2660 zł czyli mając połowę ze 172 milionów zł i dzieląc to na 12 miesięcy otrzymujemy około 2700 dodatkowych miejsc pracy czyli spadek stopy bezrobocia o około 2%! Dodatkowo niższe podatki zachęcą innych przedsiębiorców do przenoszenia swojej działalności do Szczecina tym samym zwiększając liczbę firm gotowych zatrudniać nowych pracowników. Efektem może być jeszcze większe zmniejszenie bezrobocia.

Podobny efekt można uzyskać na skalę krajową. Wystarczy obniżyć różne podatki, które muszą płacić przedsiębiorcy, a w efekcie będzie ich stać na zatrudnienie większej liczby pracowników oraz dodatkowo firmy z innych państw chętniej będą lokować w Polsce swoje fabryki w celu oszczędności, a tym samym zwiększy się ilość miejsc pracy. Dziwne jest tylko to, że żaden z mądrych ministrów finansów nie wpadł na tak prosty pomysł. Przypadek?

Zapraszam do dyskusji, chętnie usłyszę argumenty przeciwników zmniejszania podatków.

Errata: Słusznie zwrócono mi uwagę, że 172 miliony to był dochód z podatku od nieruchomości w roku 2010. Obecnie na rok 2014 zaplanowano 208 milionów złotych. Reszta obliczeń pozostaje bez zmian poza tym, że za 36 milionów, które pominąłem, a właściwie za ich połowę można zatrudnić kolejne 560 osób czyli kolejne 0,5% bezrobocia mniej.

Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>