Homoseksualiści są normalni!

Homoseksualiści są normalni!
Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Pod jednym z linków, który zamieściłem na Facebooku rozpętała się burzliwa dyskusja na temat gender i jak to zwykle bywa w przypadku takich dyskusji zszedł na temat gejów. Zostałem wywołany do tablicy aby wyjaśnić jaką widzę różnicę pomiędzy homoseksualistami a gejami.

Określenie gej używane jest zamiennie z homoseksualista. W języku potocznym nie ma praktycznie różnicy między tymi dwoma słowami. Dlatego niemal wszyscy uważają, że każdy gej to homoseksualista i na odwrót. Dla mnie jednak z gejem i homoseksualistą jest podobnie jak z kwadratem i prostokątem „każdy kwadrat jest prostokątem ale nie każdy prostokąt jest kwadratem”. Już spieszę z wyjaśnieniami.

Słowo gej zaczęło funkcjonować w naszym języku stosunkowo niedawno jako zastępstwo pejoratywnego „pedał” czy uznanego za obraźliwe i nie zawsze pasującego „pederasta”. Propagowane jest przez ruchy gejowskie jako jedyne poprawne. Określenie gej w dzisiejszej kulturze niesie ze sobą wiele „wartości”, które sprawiają, że gej po ujawnieniu się staje się kimś trendy i jezzy. Dziś powiedzieć, że jest się gejem jest jednym z najłatwiejszych sposobów na zdobycie rozgłosu i uznania w społeczeństwie (a właściwie w mediach, które kreują potem wizerunek takiej osoby jako bohaterskiej, wyzwolonej i ogólnie podziwianej w społeczeństwie…). I parafrazując twierdzenie matematyczne o kwadratach i prostokątach: „nie każdy gej jest homoseksualistą”. W wielu przypadkach osoby o normalnej orientacji seksualnej ogłaszają nagle, że są gejami. Oczywiście tym sposobem próbują zwrócić na siebie uwagę, a nierzadko dostają za to duże pieniądze. W przeciwieństwie do homoseksualistów geje to aktywiści. To działacze, którzy propagują kulturę LGTB jako normalną i ważniejszą od tradycji, na której wyrosła nasza cywilizacja. To geje w pierwszej linii walczą o uznanie związków homoseksualnych za równe normalnym związkom. To geje walczą o adopcję dzieci (btw. 90% pedofilii zamkniętych za przestępstwa seksualne odpowiedziało, że są homoseksualistami). To geje kłamią, że homoseksualizmu nie da się leczyć.

Homoseksualiści to z kolei osoby z zaburzonym popędem płciowym. Zwykli homoseksualiści są niegroźni dla społeczeństwa. Zawsze byli, są i będą. Często wcale nie zgadzają się z postulatami wysuwanymi przez gejowskich aktywistów, ale niestety są z nimi jednoznacznie kojarzeni. Nawet wśród homoseksualistów geje to zdecydowana mniejszość, która krzykiem, groźbami, wyzwiskami i pozwami próbuje narzucić innym swoje racje. Jeśli ktoś nie obnosi się ze swoją homoseksualnością, ani nie próbuje zmieniać zasad funkcjonowania świata, dla mnie jest normalną osobą (w sensie funkcjonowania w społeczeństwie), a co robi w sypialni to na szczęście pozostaje poza moim wzrokiem i słuchem.

Podsumowując: gej to często opłacany za pieniądze heteroseksualista, który sieje gejowski terroryzm. Oczywiście gejami są w głównej mierze homoseksualiści, ale gro gejów tylko udaje swoją odmienną orientację seksualną. Homoseksualiści to z kolei zwykłe osoby, które dostosowują się do otoczenia w jakim funkcjonują i nie robią wielkiego halo z tego kim są.

PS. Mój mózg dokonał właśnie małego wielkiego odkrycia: geje zachowują się jak islamiści. Wpadają do jakiegoś kraju i siłą, pod szyldem wolności słowa i tolerancji (oczywiście do nich bo przecież nie do tych co myślą inaczej) próbują narzucić swoje prawo i swoje zasady.

Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>