Czego nie wiesz o płacy minimalnej?

Czego nie wiesz o płacy minimalnej?
Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dosyć dużo mówi się o płacach minimalnych i o tym, że trzeba je ciągle podnosić bo inaczej ludzie będą głodowali. Nikt jednak nie mówi, że każda podwyżka płacy minimalnej to w rzeczywistości podwyżka pozorna, a największą korzyść czerpie Państwo pobierając wyższe podatki. Jak to działa?

Dla pokazania tego w najprostszy obrazowy sposób przygotowałem prosty model gospodarki składający się z 3 firm, ich właścicieli oraz ich pracowników. Firmy te to rolnik, producent narzędzi rolniczych oraz producent żywności. Każdy z nich zatrudnia pracowników. Każdy z uczestników rynku musi oczywiście jeść. Zakładamy, że na 1 osobę występującą w tym modelu przypadają 2 sztuki jedzenia dziennie. Aby wyprodukować 20 sztuk jedzenia producent musi zatrudnić 1 pracownika i kupić 40 sztuk produktów rolnych. Rolnik do wyprodukowania 40 sztuk produktów rolnych potrzebuje 4 pracowników i 4 narzędzia. Producent narzędzi aby wyprodukować 5 narzędzi potrzebuje 1 pracownika. Każdy przedsiębiorca musi też osiągać zysk, który w modelu będzie wynosił koszty dwóch sztuk jedzenia i minimalną pensję, którą płaci pracownikom. Struktura zatrudnienia wygląda następująco Rolnik – 4 pracowników, Producent żywności – 1 pracownik, Producent narzędzi – 1 pracownik. W sumie w gospodarce jest 9 osób, które potrzebują 18 sztuk jedzenia dziennie, do produkcji 18 sztuk jedzenia potrzeba 36 produktów rolnych, do wytworzenia 36 produktów rolnych potrzeba 4 narzędzi.

Gdy już mamy wstępne założenia możemy przejść do porównania sytuacji z dwoma różnymi pensjami minimalnymi.

Pierwsza pensja minimalna wynosi 168 zł. A koszty produkcji i w efekcie ceny kształtują się następująco:

tab1

Koszty pracowników to pomnożona liczba pracowników przez koszt zatrudnienia pracownika w tym przypadku 199 zł. Koszty produktów to koszty zakupu narzędzi lub składników. Każdy pracodawca musi na swoim biznesie zarobić dlatego w kolejnym wierszu znajduje się kwota na 2 sztuki jedzenia oraz zysk w wysokości kosztów 1 pracownika. Dalej znajduje się ilość produktów i na końcu cena 1 za sztukę.

W pewnym momencie związki zawodowe zaczęły domagać się wyższej pensji minimalnej. Pracownicy zagrozili, że przestaną pracować jeśli nie zapewni się im ustawowo wyższych zarobków. Oczywiście mimo, że władza teoretycznie była przeciwko tym protestom bardzo szybko uległa związkowcom i ustaliła nowe pensje minimalne w wysokości 211 zł. Zapanowała wielka radość i pracownicy ruszyli znów do pracy. Zobaczmy zatem jak kształtuje się struktura kosztów i cen w takiej sytuacji.

tab2

Oczywiście w związku z tym, że wzrosły koszty zatrudnienia (teraz wynoszą 250 zł) zwiększyły się również inne pozycje w naszej tabelce, a co najistotniejsze wrosły ceny żywności. Porównajmy zatem czy pracownicy się wzbogacili na podwyżkach? Najlepszym sposobem będzie porównanie ilości jedzenia jaką są w stanie kupić za poszczególne pensje.

tab3

Pierwotnie na rękę pracownicy dostawali 119,3 zł co pozwalało na zakup 2,397 sztuk jedzenia. Po podwyżce pracownicy dostawali na rękę aż 30 zł więcej czyli 149,9 zł jednak mimo to nadal mogli kupić 2,397 sztuk jedzenia. Jak to możliwe skoro ich pensje wzrosły aż o 25%? Naturalnie jest to spowodowane wzrostem kosztu ich zatrudnienia. To, że producenci musieli płacić więcej swoim pracownikom spowodowało podwyżki cen narzędzi, cen produktów rolnych, a w rezultacie również cen żywności. Najwięcej na podwyżkach zarobił rząd bo zamiast pobieranego wcześniej podatku w wysokości 478,2 zł teraz pobiera podatek o 120 zł (26%!) wyższy czyli 600,6 zł. Nic dziwnego, że zbytnio nie oponowali przed wprowadzeniem wyższej płacy minimalnej.

Jak widać na tym przykładzie, podwyższanie pensji minimalnej w żadnym stopniu nie wpływa na zwiększenie siły nabywczej pracowników. Wszystkie kłótnie toczone przez związki zawodowe nawet jeśli organizowane są z dobrych pobudek są bezsensu. Związkowcy nie wiedzą albo nie chcą wiedzieć, że w rzeczywistości nic się nie zmieni jeśli chodzi o ich możliwości dokonywania zakupów. Poza tym pensje minimalne przyczyniają się do nieefektywnego zarządzania majątkiem firmy, ale to temat na kolejny wpis.

Mam nadzieję, że ten prosty przykład chociaż w minimalnym stopniu uświadomił wam lub chociaż zapalił pomarańczowe światło w głowie, że problem naszych zarobków nie leży w wysokości pensji minimalnej, a w wysokości opodatkowania pracy. Zauważcie, że pomijane są tu inne podatki jakie płacimy, ale nie chciałem zbytnio zagmatwać przykładu.

Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>