Dlaczego prędzej zagłosuję na partię Razem niż na PO

Dlaczego prędzej zagłosuję na partię Razem niż na PO
Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do takiej sytuacji, że jedynym wyborem będzie lewica lub centrolewica, ale myślę, że w takiej sytuacji wolałbym zagłosować na ekstremum. Wiem, że początkowo nie mieści się to w głowie, jednak można to logicznie wytłumaczyć. Przyznam, że do wpisu zainspirował mnie jeden z rozdziałów książki „Tyrania Komunałów” Jonah Goldberga.

Wyobraźmy sobie, że istnieją dwie skrajne partie oraz jedna centrystyczna. Główny spór dotyczy budowy mostu nad przepaścią o szerokości 40 m. KORWiN mówi, że trzeba zbudować most o długości 40 m, a Razem, że nie trzeba budować go wcale. Centrum czując się intelektualnie lepszymi niż radykałowie proponuje pójście na kompromis i zbudowanie 20 m. Nie wiem jak Ty, ale ja wolę przejść po kompletnym moście albo nie przechodzić po nim wcale niż przejść 20 m i spaść w przepaść.

Przykład ten zaczerpnięty jest z książki, którą wcześniej wspomniałem i moim zdaniem świetnie oddaje to co dzieje się wokół nas. Prawica dąży do wprowadzenia całkowicie wolnego rynku (KNP, KORWiN, Libertarianie), a lewica proponuje powrót do gospodarki centralnie planowanej i kontrolowania przez rząd jak największej liczby aspektów dotyczących rynku (np. p. Szumlewicz, ZLEW lub partia Razem). Światli centryści tj. PO, PiS i NowoczesnaPO próbują zaserwować nam wolny rynek sterowany przez państwo. Czyli de facto proponują ten dwudziestometrowy most nad 40-to metrową przepaścią.

Radykalizm w oczach społeczeństwa jest czymś niedobrym. Inteligenci uważają popadanie w skrajności za objaw niskiej inteligencji lub wręcz głupoty i naiwności. Obraz taki kształtowany jest głównie przez media, które wytrwale wbijają ludziom do głów, że ekstrema zniszczą i ośmieszą Polskę na arenie międzynarodowej.

Jeśli interesujecie się trochę historią Polski to identyczna sytuacja miała miejsce gdy upadał komunizm. PZPR wolał dogadać się z Bolkiem i jego Solidarnością, którą znali i mieli doskonale zinwigilowaną niż dopuścić do władzy radykalną Solidarność Walczącą. Dlatego pierwsze wybory nie były wolne, bo według władz (i Bolka też), Polacy nie byli gotowi na tak szybką demokratyzację. Miała się ona (demokratyzacja) odbywać pod czujnym okiem aparatu państwowego. Skutki tej operacji odczuwamy do dziś, oglądając w sejmie cały czas te same twarze.

Do głosowania na ekstrema zachęca też w pośredni sposób Jezus w Ewangelii wg św. Mateusza „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.” (Mt 5:33-37). Być może jest to moja nadinterpretacja, ale według mnie cytat ten idealnie oddaje sposób w jaki należy postępować w różnych wyborach, w tym również w wyborach polityków.

Podsumowując. Nie głosujcie na centrum! Głosujcie na radykałów!

Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>