Upgrade Your Speaking – czy wystąpienia publiczne są dla każdego?

Upgrade Your Speaking – czy wystąpienia publiczne są dla każdego?
Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Już od najmłodszych lat musimy prezentować się przed innymi. Czy to recytując wiersz na lekcji polskiego, czy to odpowiadając przy tablicy na lekcji historii, albo występując podczas szkolnego apelu. Nie pamiętam żeby w szkole podstawowej występ przed klasą był dla kogoś paraliżująco stresujący, chyba, że ktoś był nieprzygotowany do lekcji albo był wyjątkowo nieśmiały.

Coś się jednak zmienia gdy dorastamy. Na samą myśl o wystąpieniu przed grupą większą niż 2 osoby, większości z nas miękną kolana i zaczynamy się nienaturalnie pocić. Dla niektórych nawet prezentacja przed przyjaciółmi to stres nie do zniesienia.

Dlatego poprosiłem kilka osób, które poznałem podczas swojej przygody z samorozwojem, aby pomogły mi przekonać Was jak istotne jest posiadanie umiejętności publicznego występowania.

tytułowe

Inspiracją do napisania tego artykułu, było spotkanie Upgrade Your Speaking organizowane przez Upgradebuzz w Szczecinie, na którym miałem przyjemność ostatnio wystąpić. Zespół Upgradebuzz robi świetną robotę pozwalając wielu osobom ćwiczyć swoje umiejętności, a przy okazji tworząc społeczność młodych, ambitnych osób ze Szczecina. Z tego będzie coś wielkiego!

 

„Upgrade Your Speaking – czy wystąpienia publiczne są dla każdego?”

 

DLACZEGO SIĘ BOIMY?

wikingowie

Dla wielu osób perspektywa wystąpienia publicznego jest tak paraliżująca, że stają się całkowicie innymi osobami niż te, które znamy. Zapytałem moich rozmówców dlaczego ludzie tak bardzo boją się występować przed innymi?

Według Wojtka Gajdzińskiego z klubu Sedina Toastmasters – „Wynika to najczęściej ze strachu przed nieudanym wystąpieniem – ośmieszeniem się, oceną innych itp.”

Ja również uważam, że decydującą rolę odgrywa tutaj obawa przed wpadką. Ludzie są tak „skonstruowani”, że obawiają się tego co powiedzą inni. Boją się zwyczajnie, że zostaną źle ocenieni.

To samo, ale w bardziej barwny sposób przyznaje Mirek Bednarski ze Stowarzyszenia Coachów i Doradców Personalnych „Wikingowie mawiali, że boimy się tego czego nie widzimy, nieznanego lub niewidocznego.”

Faktycznie dla większości z nas, wystąpienia publiczne to pewna egzotyka dopóki sami nie musimy stanąć przed prezesem i przekonać go do naszego pomysłu na rozwój naszego działu lub nie musimy przekonać inwestorów, że warto zainwestować w nasz pomysł na biznes.

Adam Pioch, specjalista ds. przemówień publicznych i założyciel wielu klubów Toastmasters, zrzuca wszystko na brak doświadczenia „Brak doświadczenia wywołuje lęk”, ale dodaje również kilka zdań pocieszenia „Ów brak doświadczenia wynika tylko z jednego faktu, braku treningu. Chcesz nauczyć się pływać? Samo czytanie książek o technikach utrzymywania i poruszania się w wodzie nie uczyni z ciebie pływaka. Musisz wchodzić do wody i trenować. Dokładnie tak samo jest z publicznym przemawianiem. Chcesz przemawiać, zacznij to ćwiczyć w przyjaznych warunkach, np. w licznych klubach Toastmasters.”.

Z kolei Przemek Olewnik – prezes zarządu Socatocs Polska, o naszą niechęć i strach przed wystąpieniami obwinia szkołę „Moim zdaniem to wstyd i strach przed krytyką i ośmieszeniem się w oczach odbiorców blokuje nas przed swobodnymi wypowiedziami publicznymi. Niestety, zostaliśmy tak zaprogramowani w szkole, gdzie, do odpowiedzi musieliśmy stać przed całą klasą i jakakolwiek niewiedza kończyła się wypominaniem tego przez nauczyciela i śmiesznością w oczach rówieśników. Takie kotwiczenie skutkuje negatywnymi skojarzeniami z jakimikolwiek wystąpieniami co w konsekwencji paraliżuje i uniemożliwia swobodną wypowiedź.”

CZY WYSTĘPOWAĆ MUSI UMIEĆ KAŻDY?

czy występować musi umieć każdy

„Bez wyjątku, każdy z nas wychodzi z domu i publicznie się do innych odzywa. Publiczne przemawianie to mówienie do jednej osoby jak i do tłumu słuchaczy. Wszystko zależy od kontekstu i celu. Trzeba to umieć, a czasem trzeba to udoskonalić bo od tego zależy nasze życie, najczęściej zawodowe

Powyższa wypowiedź Adama Piocha moim zdaniem jest tutaj bardzo celna. W rzeczywistości każda rozmowa z drugą osobą to w pewnym stopniu wystąpienie publiczne. Nie może się oczywiście równać z przemawianiem do 100, 500 czy 1000 osób, ale również musimy wykorzystać pewne umiejętności do przekonania naszego rozmówcy do naszych poglądów.

Jeśli jednak za przemawianie publiczne uznać występ przed większym audytorium, to oczywiście nie jest konieczne aby każdy potrafił to robić. Jak mówi Wojtek Gajdziński „Każdy robi to co lubi, a nie wszyscy lubią te same rzeczy. Absolutnie nie zmuszajmy osób, które nie chcą. Wprawdzie jest to przydatna umiejętność, jednak nie wszyscy są gotowi do nauki publicznego przemawiania.”

W sukurs idą mu Przemek Olewnik „Tak jak nie każdy może lub powinien być liderem, managerem czy pracownikiem fizycznym, tak samo nie każdemu potrzebna jest umiejętność publicznego występowania.” i Mirek Bednarski  „…podobnie jak nie każdy musi być elektrykiem czy poetą”.

DLACZEGO WAŻNE JEST ABY UMIEĆ WYSTĘPOWAĆ PUBLICZNIE?

DLACZEGO TO WAŻNE

Moim zdaniem nawet jeśli nie masz na co dzień do czynienia z występowaniem przed większą liczbą osób, umiejętność ta z pewnością się przyda. Elementy wykorzystywane podczas dużych pokazów, możesz zastosować również sprzedając swoje produkty, usługi lub pomysły.

W podobnym tonie wypowiada się też Adam Pioch „Początkowo byłem przekonany, że to umiejętność o znikomej przydatności w wąskim gronie ludzi. Im bardziej zanurzałem się w życie oraz równolegle w biznes, zdałem sobie sprawę, że wszystko na około to występowanie publiczne. Mniejsze lub większe. Wizyty u lekarza, w sklepie, rozmowy o pracę, rozmowy z klientami, prezentowanie produktów czy zdobywanie od inwestorów środków na rozwój Startupu. Wszędzie trzeba umieć się publicznie dobrze zaprezentować, sprzedać siebie.  Im to lepiej umiemy czynić tym szybciej dojdziemy do zaplanowanego celu. To  fundamentalna umiejętność. Uważam, że powinna być wzbudzana i rozwijana od najmłodszych lat.”

Bardzo praktycznie do tematu podchodzi z kolei Przemek Olewnik „Jeżeli praca lub hobby wymagają od człowieka przekazywania swoich idei innym ludziom, to umiejętność taka [wyst. publ.]  jest absolutnie niezbędna. Nie ma nic gorszego niż kierownik niepotrafiący przekazać zadań swojemu zespołowi lub ksiądz, którego zżera trema podczas kazania.”

Według mnie w przypadku gdy zajmujesz się zarządzaniem, lub chciałbyś w przyszłości dowodzić zespołami, to słowa Przemka powinny utkwić Tobie w pamięci. Nie wyobrażam sobie lidera w firmie czy w stowarzyszeniu, który mając wygłosić przemówienie motywacyjne, sam wygląda jak zbity pies.

CZEGO NAUCZYSZ SIĘ UCZĄC SIĘ PRZEMAWIAĆ?

czego uczą wyst

Tytuł podrozdziału trochę przewrotny. W sumie zastanawiam się w tym artykule nad sensownością uczenia się przemów publicznych, ale z drugiej strony, takie występowanie przed dużą liczbą osób również może nas wiele nauczyć.

Według mnie są to między innymi: pewność siebie, umiejętność klarownego przedstawienia tematu, umiejętność przekonywania innych itp.

Wojtek ma podobne zdanie „Dzięki występowaniu przed publicznością możemy się nauczyć wielu rzeczy, między innymi: prezentacji własnych pomysłów i poglądów, prowadzenia spotkań, kierowania dyskusją, dawania konstruktywnej informacji zwrotnej i czerpania z tej otrzymywanej od innych, odporności na stres, komunikatywności, a także można… bardziej polubić siebie i dobrze się bawić.”

Przemek podkreśla raczej inną rolę nauki wystąpień publicznych „Bardziej na miejscu byłoby powiedzieć, że nie uczy lecz wzmacnia i pogłębia. W szczególności poczucie własnej wartości, retorykę, gestykulację, intonację, klarowność przekazu myśli, empatię w stosunku do publiczności. Oczywiście każda porażka uczy pokory.”

Przemawianie publiczne, według Adama uczy nas „Pewności siebie, odwagi a także pokory wraz z umiejętności radzenia sobie z drobnymi błędami jakie spotykają mówców na scenie. A owe mikro wpadki zawsze się pojawiają, a to coś przejęzyczymy,  a to coś zapomnimy, a to slajd się zablokuje czy rozsypie, a to ktoś zada bardzo trudne pytanie, a to piękne oczy kobiet nas rozproszą ;)”

Dodaje też całą listę innych umiejętności, które przemowy publiczne rozwijają „Zaczynając od sztuki pisania kreatywnego, poprzez techniki zapamiętywania tekstu wystąpienia,  poprawnej pracy z nośnikiem prezentacji, wiedzy jak inspirować czy uczyć dorosłych, do pracy aparatem mowy i mową ciała na scenie. No i moja ulubiona część publicznego przemawiania czyli cała wiedza związana z Storytellingiem który jest fundamentem sztuki publicznych wystąpień. Gdyż każde wystąpienie publiczne musi być dobrze opowiedzianą historią.”

Zdaniem Mirka występowanie przed publicznością uczy „Pokory, przede wszystkim względem siebie samego. Proces w toku którego stajemy się lepsi w przekazie informacji daje nam natomiast umiejętności i wpływa na doskonalenie nas samych. Zyskujemy tez przywilej wpływania na innych.”

GDZIE SIĘ UCZYĆ I DLACZEGO WARTO PRZYJŚĆ NA UPGRADE YOUR SPEAKING I TOASTMASTERS?

GDZIE SIE UCZYC

Jeśli już wiecie, że chcecie się nauczyć występować przed publicznością, ale nie wiecie gdzie to robić, zapraszam do dalszego czytania.

Ja w trakcie mojej przygody z edukacją i samorozwojem spotkałem się z dwiema inicjatywami, które mogę z czystym sumieniem polecić też Tobie. Są to spotkania Upgrade Your Speaking, organizowane przez Upgradebuzz oraz spotkania Toastmasters, organizowane w Szczecinie przez Sedina Toastmasters.

O to, dlaczego warto brać udział w tych spotkaniach, zapytałem moich rozmówców.

Adam Pioch – „To jest ten wspomniany wcześniej trening. Trenujesz wraz z ludźmi, którzy się też tego uczą. Masz okazję x-razy wyjść przed publiczność i oswoić się z tym odczuciem. Masz okazję w przyjaznej atmosferze popełniać błędy i wyciągać z nich wnioski, eksperymentować w drodze do znalezienia własnego stylu. Tego typu inicjatywy to także, ogrom informacji zwrotnej płynącej od pozostałych uczestników takich spotkań. Wśród tych komentarzy bywają prawdziwe perełki popychające nas w rozwoju umiejętności publicznego przemawiania o lata świetlne. Nauka przemawiania publicznego polega na 2 etapach. Najpierw obserwujesz i przyglądasz się jak to robią Ci co już są na scenie. Kolejny etap to nabranie odwagi do wyjścia na scenę i wejście na nią. I tu zaczyna się prawdziwa przygoda z magią publicznego przemawiania!   Bywa uzależniające, jak w moim przypadku :)”

Mirosław Bednarski – „Powodów jest oczywiście wiele. Niektóre z nich to nawiązywanie nowych znajomości, konfrontowanie poglądów i nauka płynąca wraz z komunikatami. Tutaj komunikat rozumiem w sposób podobny jak Derrida „tekst”. Wszystko jest tekstem – mawiał.”

Wojciech Gajdziński – „Na takich spotkaniach jesteś w stanie zdobyć to, czego nie uczą ani w szkołach, ani na studiach, ani w pracy. Jest to ciekawa alternatywa dla płatnych szkoleń dotyczących komunikacji, wystąpień i innych umiejętności miękkich. Szkolenia mają to do siebie, że trwają dzień (lub co najwyżej kilka dni) – jest to dobre, aby poznać pewne techniki. Jeżeli jednak chcemy praktycznie wykorzystywać tego typu techniki, to trzeba wciąż ćwiczyć – a taką okazję dają cykliczne spotkania, czy to w klubach Toastmasters czy inicjatywy typu Upgrade Your Speaking.”

Podziel się ze znajomymiShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>